Saturday, 28 March 2009

Filoncino

Biga:
250g wloskiej maki pszennej 00
125g wody
2 1/2 g swiezych drozdzy

Skladniki bigi polaczylam dokladnie w misce i zagniotlam twarde ciasto (50%hydracji). Zostawilam na 18 godzin w temperaturze pokojowej, alternatywnie mozna po zagnieceniu zostawic na 2 godziny w temp. pokojowej, nastepnie miske z biga umiescic w lodowce. Wyjac na 1 godzine przed wymieszaniem ciasta wlasciwego.

Ciasto wlasciwe:
250g maki durum
125g wody
7 1/2g swiezych drozdzy
12 1/2 g soli
125g ziemniakow, ugotowanych i rozgniecionych
8g siekanego rozmarynu

Bige pokroilam na 10 kawalkow, dodalam make durum, wod ei drozdze. Po wymiesznaiu zagniatalam ciasto przez 5 minut, nastepnie dodalam reszte skaldniekow i wyrabialam ciasto przez kolejne 5 minut.
Zoastwialm do wyrosniecie na 40 minut w cieplej kuchni. Wyrosniete ciasto odgazowalam i podzielilam na 9 czesci po 100g, uksztaltowalam luzne kule i zostawilam pod przykryciem na 10 minut. Potem, z kazdej kulki uformowalam podluzne buleczki. Zostawilam je na 15 minut, zlaczeniem w gore, po tym czasie obrocilam je zlaczeniem w dol, kladalam na wysypanej polenta blasze i pozwolilam im wyrosnac przez 50 minut.

Piec rozgrzalam do 220C. Pieklam buleczki z para przez ok. 20 minut.

Przepis wypatrzylam u Petry.

10 comments:

  1. Ale ladne zdjecie! Skad Ty Pusia tyle swiatla dzisiaj znalazlas? :) I bulki pierwsza klasa. Jak zwykle :P

    ReplyDelete
  2. Bułeczki bardzo smakowite :) Prawie jak te z bazylią z aktualnej WP :) Zrobię w takim razie obie wersje i będzie i rozmarynowo i bazyliowo :)

    A zdjęcie piękne :)

    ReplyDelete
  3. Jakie sliczne ! Cudowne bułeczki, na pewno pyszne, chętnie bym zjadła :)) Pozdrawiam ciepło :)

    ReplyDelete
  4. Tak bułki pierwsza klasa ,bo ja tez je piekłam:)))

    ReplyDelete
  5. Ach tatter... Zatęskniłam i tęsknić będę to próbowania tych wspaniałości, ale mam nadzieję odbić sobie jak Lila podrośnie. Mam tylko pytanie odnośnie mąki duruum - gdzie można ją nabyć?

    ReplyDelete
  6. Upiekłam je i są cudowne w smaku :) Następnym razem postaram się jeszcze o świeży rozmaryn, bo na razie były z suszonym :) Ale i tak już wiem, że będą do wielokrotnych powtórek :)

    ReplyDelete
  7. Zycze Ci i calej Twojej rodzinie wspanialych, radosnych Swiat Wielkanocnych:))

    ReplyDelete
  8. bardzo smaczne bułeczki. Piekłam je już kilka razy.

    ReplyDelete
  9. A jak odważyć 2,5 g / 7,5 g? Czy te 0,5 grama ma jakieś znaczenie ? Macie tak dokładne wagi w kuchni ? Widzę to często w przepisach i mię to baaardzo dziwi. Jeśli chodzi o blog to baaardzo interesujący - gratuluję.

    ReplyDelete
  10. Dziekuje. I wyjasniam szybko, ze proporcje w przepisach, szczegolnie na chleb maja sluzyc jako wskazowka jedynie. Przepisy sa czesto podawane juz po zmniejszeniu proporcji, stad te 'polgramy' (np. oryginalna receptura ma proporcje na 60 bulek, a ja mam ochote zrobic tylko 30 lub 15 i w takiej wersji podaje przepis).
    Jesli waga Twoja wazy do 1g, zwaz 1 g drozdzy i podziel te czesc na pol. Ale tylko wtedy gdy chcesz byc precyzyjna/y...

    ReplyDelete